Anna Jantar - Najlepsza Piosenkarka

Wywiady

1975

Razem z Jarosławem Kukulskim znani są Państwo jako małżeństwo piosenkarso-kompozytorskie. może zechciałaby Pani powiedziec cokolwiek o swym życiu  prywatnym?
-Jestem chyba żoną i kobietą nietypową. Nie lubię gotować, chociaż ze względów praktycznych, bardzo chciałabym nauczyć się. nawet bardzo się staram. Ale niepotrafię siebie ocenić, nie wiem czy jestem dobrą, czy złą żoną .
Jakie ma Pani zainteresowania? 
-Poza muzyką interesuje się przede wszystkim teatrem. Chciałąm kiedyś studiować w szkole teatralnej, zdałam nawet egzamina, ale później wszystko się rozwiało. zaczełam współpracować z "Wagantami" , jeździć z "Estradą" występować za granicą (również w Zwiąsku Radzieckim) i do szkoły teatralnej już nie wróciłam...
Czy muzyka , a piosenkarstwo szczególnie zaspokajają Pani zawodowe ambicje?
-Nie zawsze, niekiedy czuję niedosyt, brak czegoś. W grudniu 1972 roku uzyskałąm dyplom zawodowej piosenkarki, który upoważnia do występowania w teatrach muzycznych. Dostałąm nawet propozycje wspólpracy w Teatrze "Syrena", ale nie skorzystałam z oferty. Uważam że na to jeszcze zawcześnie, chociaż moim marzeniem jest stałą scena wielki miusic-hall.
Ostatnio często występuje Pani w NRD.

-Zaczeło się to przed rokiem. w Lipcu , zaraz po Opolu zaproszono mnie do udziału w Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów w berlinie. to mój pierwszy wyjazd. Występowałąm tam razem ze "Skaldami" danielem "Amazonkami" i baletem Stolecznej Estardy, a towarzyszyli nam czołowi niemieccy soliści. Właśnie podczsa Festiwalu dostałąm kilka propozycji. Obecnie jeżdżę  do NRD przeciętnie dwa razy w miesiącu. Występuje przeważnie w telewizji. Dokonałam też kilku nagrań wśród nich dwóch polskich piosenek
"Najtrudniejszy pierwszy krok" i Żeby szczęsliwym być" w języku niemieckim. Niektóre z nich stały się przebojami jak choćby niemiecka piosenka "Twoje oczy obiecują mi siódme niebo" z polskim tekstem A. Kudelskiego. Najczęściej odwiedzam Berlin, Rostock, Frankfurt. w Lublani udało mi się doprowadzić swoją piosenkę do finału
Być może uda mi się wyjechać do Hiszpani
Z racji małżeństwa ma pani możliwość bliskiego kontaktu z kompozytorem. czy mogłaby Pani scharakteryzować warsztat kompozytorki męża?
-Jarek to chłopak cierpliwy i szalenie uparty. Ma bardzo dobre podstawy , ukończoną poznańską PWSM. Potrafi   siedzieć godzinami przy fortepianie. Jeśli pisze dla mnie, jednocześnie ze mną przegrywa, próbuje. Uważam, że podczas komponowania piosenki  powinna istnieć wspólpraca między kompozytorem a  wykonawcą , i tak włąśnie jest w naszym przypadku. Oczywiście współpracuje z wieloma kompozytorami , ale głównie z nim...
A czy mąż woli pisać muzykę do gotowego już tekstu, czy odwrotnie ?
- Jeżeli dostanie bardzo ciekoawy tekst, woli pisać muzykę do tekstu, bo tekst narzuca mu klimat utworu . Jeżlei pisze piosenki przebojowe- woli pierw skomponować muzykę, bo w tym przypadku muzyka jest nieporównanie ważniejsza niż tekst. Niekiedy jednka  jego kompozycje powstają   przypdakowo, wymyśli sobie jakąś piosenkę w zupełnie nie oczekiwanej sytuacji " Pierwszy krok" na przykładzie wymyślił w autobusie. Ponieważ długo jechaliśmy, żeby przypadkiem nie zapomnieć melodii, przez dwie godziny wbijaliśmy ją sobie w głowę.
Piosenki Pani można usłyszać w radiu, w telewizji...
- Nargrałam niedawno Long Play który ma się ukazać we wrześniu. Znalazły się na nim kompozycje Wojciecha Trzińskiego, Mariusza Ziemiańskiego, Marka Sarta, Janusza Sławińskiego, i  oczywiście Jarosława Kukulskiego.

Custom Myspace Clock